Wieczór poezji Józefa Barana w Saloniku literackim

O poezji Józefa Barana Ryszard Kapuściński powiedział tak: „Tyle przeżyć dzięki tej poezji, tyle spokoju
i łagodności…”
 
Te słowa w pełni oddają atmosferę wczorajszego spotkania w radłowskiej bibliotece. Cichy, ciepły, letni wieczór i Pan Poeta Józef Baran opowiadający o swojej poezji, o ogromnym dorobku twórczym wielu lat, o życiu, podróżach, pasjach i przemijaniu. Nasz gość prezentował tomik poezji o wymownym tytule „W wieku odlotowym”, na który składają się utwory z lat 2015-2020. Czytelnik znajdzie w nim zarówno piękne impresje borzęcińskie związane z przyrodą, jak i przejmujące refleksje szpitalne o cierpieniu.
Są wiersze filozoficzne o sensie i bezsensie życia, o miłości, o starości i śmierci. A wszystko opisane językiem wyrafinowanym i prostym zarazem. Ponieważ jak sam autor mówi:

„Wiersze adresuję do wybrednych znawców sztuki poetyckiej, ale i do tzw. zwykłego odbiorcy.
Nie pochwalam tych, którzy zamykają się w wieży hermetycznej poezji uniwersyteckiej. Uważam to za początek końca żywej poezji.”

Prezentujemy Państwu jeden z wierszy zawartych w tomiku:

„ Pytania z głupia frant”

czemu duszo na starość
trzymasz się tak
kurczowo ciała
jak tonący
łupinki na wzburzonym oceanie
jak wypuszczony kanarek
– klatki
gdy wokół rozciąga się
nieogarniona wolność
Cały Wszechświat
Wielki Kosmos
na
wyciągnięcie czyjejś
Niewidzialnej Dłoni
otwierającej drzwiczki
i ofiarującej WSZYSTKO
prawie za nic

Dziękujemy Panu Józefowi za przekazanie radłowskiej bibliotece tomiku wierszy.
Serdecznie dziękujemy wszystkim przybyłym na spotkanie, a byli pośród nich przyjaciele poety, Pan Adam Tomczyk i Pan Władysław Kurtyka oraz czytelnicy i sympatycy naszego saloniku.

„Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego”