Cztery Pory Roku w Obiektywie Tatiany z Kwartetem Con Fuoco i Poezją

 
Pod taką nazwą w piątkowy wieczór 4 listopada miała miejsce II edycja „Zaduszek Poetyckich” zorganizowana w MCK w Radłowie. Było lirycznie, nostalgicznie, muzycznie, pięknie.

Spotkanie, które jak zwykle wspaniale i z klasą poprowadził pan Paweł Jachimek rozpoczęło się wierszem Justyny Marii Mączki przeczytanym przez prowadzącego i piosenką z repertuaru Agnieszki Osieckiej w wykonaniu pani Dominiki Kukułki i pana Łukasza Burgieła.

Następnie zaprezentowano wiersz „Pieśń o Tatianie” dedykowany głównej sprawczyni tego wieczoru – pani Tatianie Szwiec, która wraz z panią Iwoną Włoch przygotowała niezwykłą, wysublimowaną multimedialną prezentację – cztery utalentowane, mądre i piękne dziewczyny z kwartetu smyczkowego Con Fuoco jako cztery pory roku. Prezentowane zdjęcia dopełniała muzyka Vivaldiego.

Wiosnę – promienną i świeżą – uosabiała wiolonczelistka Magdalena Bujak.
Lato – gorące i pełne obietnic – wyobrażała skrzypaczka Joanna Jachimek.
Jesień – piękną i barwną – wykreowała skrzypaczka Karolina Czekaj.
Zimą- wyrafinowaną i nostalgiczną – była skrzypaczka Patrycja Strejczek.

Drugim, nie mniej ważnym elementem wieczoru podkreślającym prezentację były utwory pani Ireny Wandy Niedzielko, która każdą porę roku opisała dwoma swoimi wierszami. Pani Irena to mieszkanka Zalasowej, a urodzona w Pasiece Otfinowskiej, nauczycielka języka polskiego, która na emeryturze poświęciła się pisaniu poezji. Piękne wiersze, opisujące przyrodę, wspomnienia zdobyły już kilkanaście nagród i wyróżnień w ogólnopolskich konkursach.

Poetycką niespodziankę, której nie zabrakło i w tym roku przygotowali: pani Joanna Kurtyka, która przeczytała wiersz swojego autorstwa o trzech porach życia człowieka oraz pan Szymon Filarski – były to trzy wiersze, niekoniecznie liryczne, ale z pewnością humorystyczne – w stylu Wojciecha Młynarskiego – entuzjastycznie przyjęte przez publiczność.

Ostatnim prezentowanym utworem muzycznym była poetycka piosenka śpiewana przez Dominikę Kukułkę z fortepianowym akompaniamentem Łukasza Burgieła.

Całość spotkania zamykał „List do śmierci” pani Ireny Wandy Niedzielko, lekki wiersz osoby kochającej życie o poważnym tytule.

Jak podsumowała to spotkanie jedna ze słuchaczek – Pani Elżbieta Wiśniewska Woźniczka – była to uczta dla oka, ucha, ale przede wszystkim dla ducha.

Nie zabrakło również strawy dla ciała – wyśmienite przekąski przygotowały pani Tatiana Szwiec i Iwona Włoch.

Fot. Maksymilian Pochroń